Aktualności:

Dawid Solak: ,,Skuteczne” lobby Pana Prezydenta [FELIETON]

Zabieganie o interesy Tarnowa w Warszawie to jedno z ważniejszych zadań prezydenta miasta. Tam krzyżują się drogi wpływowych polityków i przedstawicieli dużego biznesu, zapadają decyzje o realizacji strategicznych inwestycji, dofinansowaniu poważnych projektów infrastrukturalnych czy lokowaniu siedzib nowych instytucji.

Jak o interesy Tarnowa zabiega prezydent Roman Ciepiela? Ano tak jak wszyscy myśleliśmy, czyli mizernie lub wręcz naraża nasze miasto na śmieszność. Wszelkie wątpliwości w tym zakresie rozwiał podczas swojej niedawnej wizyty w mieście premier Jarosław Gowin.

Zapytany przez redaktor Julitę Majewską o aktywność naszego Włodarza, odparł, że kontaktuje się z nim wielu burmistrzów czy wójtów z naszego okręgu wyborczego prosząc o wsparcie dla lokalnych spraw, lecz nie ma wśród nich Romana Ciepieli. Ten ostatni w odpowiedzi na zarzuty o braku aktywności zaprezentował na facebooku … SMSa wysłanego do premiera w sprawie dofinansowania Hali Jaskółka półtorej roku temu. Nie chciałbym deprecjonować takiej formy komunikacji, żyjemy w końcu w XXI wieku, jednak mimo wszystko uważam, że wysyłając SMSy można umówić się z kolegami na piwo, a nie szukać wsparcia w rządzie dla finansowania miejskich inwestycji.

Osobiste spotkania, oficjalne pisma i prośby, kuluarowe rozmowy podczas kongresów gospodarczych, zapraszanie do odwiedzin w mieście – to odpowiednia platforma dla rozmów poważnego prezydenta z wpływowymi politykami.

Dobrze, że Roman Ciepiela jest tylko lokalnym politykiem i nie zajmuje się na co dzień np. polityką zagraniczną. W pewnym momencie mogłoby się okazać, że prowadzi rozmowy z przedstawicielami nieistniejącego państwa lub wchodzi w butach na krzesło w japońskim parlamencie.

Nie może być gorzej? Niestety może. I było – z powoływaniem Instytutu Polsko-Węgierskiego. Od samego początku było jasne, że jego siedziba nie może powstać w Tarnowie. I Włodarz dobrze o tym wiedział. Siedziba w stolicy naszego kraju została przesądzona na etapie podpisania umowy pomiędzy rządami obydwu krajów, wiele miesięcy przed głosowaniami w sejmie i senacie.

Ale szkoda tracić okazję by podzielić Polaków. Lepiej włączyć się do działania „za pięć dwunasta”, gdy wszystko już przesądzone. Zrobić akcje propagandową, zaprzęgnąć do pracy podległych urzędników. A na końcu powiedzieć mieszkańcom, że zły rząd zlekceważył nasze miasto. Bo gdzie dwóch się kłóci, tam Roman Ciepiela korzysta.

Dawid Solak

Prezes Porozumienia w Tarnowie

Podziel się:

2 thoughts on “Dawid Solak: ,,Skuteczne” lobby Pana Prezydenta [FELIETON]

  • 14 marca 2018 at 00:37

    „Półtorej roku” – zgroza! Gdzie Ty „polityku” chodzłeś do szkoły?

    Odpowiedz
  • 15 marca 2018 at 06:21

    Też nie uważam Ciepieli za porządnego gospdarza ale bez przesady. Częstotliwość kontaktu z tą chorągiewką Gowinem nie jest wyznacznikiem skuteczności prezydentury. Poza tym on i tak nie miałby głowy do spraw Tarnowa z którym nic go nie łączy. Większość czasu przecież spędza na poszukiwaniu puszek i złomu żeby dorobić do upokarzającej pensyjki.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Projekty budowlane Tarnów, świadectwa energetyczne Tarnów, projekty hal, ekspertyzy konstrukcyjne, biuro projektów tarnów, projekty architektoniczne, biuro architektoniczne tarnów, świadectwa energetyczne tarnów, certyfikat energetyczny tarnów, nadzór budowlany tarnów, kierownik budowy tarnów, budowlany nadzór tarnów, architekt tarnów, biura projektów tarnów, architekci tarnów